LoginSign up now !English
  Home » Talents » Song writer and performer
Report an abuse  |  I am a Fan !  
TekstybazgrolyMusicsPhotosFansGuestbook

przelewam mysli na papier, tworze biurkowe bazgroły

kminisz texty, świdrujesz na papierze, rysujesz grafy... no to wbijaj NIE NO KURWW.. BEZ KITU JA TU JEŻA URODZĘ.. WY MOŻECIE NAPISAĆ KOMENTA.. ITD.. A JA ZAMIAST TALENTU U SIEBIE MAM KLAN.. JA SIE TU PRZEKRĘCĘ ... POSTY TEŻ WCIĘŁO.. ZACZYNAM MIEĆ W POWAŻANIU TEN TALENT.. xD oni nic z tym nie robią.. a mi na żywca pisane wrzuty i texty wjebało.. Słowa które piszę nie są do kupienia nie robię tego dla hajsu ale dla spełnienia Myśli nie ujrzą światła dziennego, bo przeznaczone nie są do tego W takiej chwili nie mam znaczenia, moje sumienie pochowały wspomnienia Zrobiły pogrzeb godny tego, więc zakumaj temat to stypa kolego Zapal światełko nad nimi, rozsypanymi na papierze, jeszcze ciepłymi Pochowanymi świtem na żywca i pozostaną po nich tylko zgliszcza W ciemnej szufladzie będą gniły i sterty kurzu je będą kryły Kiedyś wreszcie zdobędę odwagę stanę na wyżynie i rozwinę flagę A na niej wyszyje moją wartość, którą poznałam, w kajecie hardość! I wbrew pozorom słodka nie jestem, więc słuchaj teraz nie jedź mi z tekstem Jeśli chcesz skończyć nigdy nie zaczynaj i nie pogrywaj to nie jest ta klima Nie wierze w miłość, choć mam serce i wrzuć to do głowy jestem w rozterce Lepiej ufać babie niż facetowi który kolejno zdobycze swe łowi! Płaszczyć się nie będę znam swe wartości i na przekór myśleniu uśmiech na mordzie gości! Sytuacji takich jak ta miałam zbyt wiele by tykać dna Do rozpuku doprowadza to, że twe milczenie to jedno zło I nie potrafisz powiedzieć twarzą w twarz tylko na gębie kłute masz! Odwagi brak? Wiesz co? Siedzi w tobie dzieciak tak czy siak! Jestem zawistna, oj zajebiście więc nie wchodź w drogę, bo w kosmos wyślę! Wredna? tak! tak! tak! chwytaj uważnie, bo replay wspak Wiec przyjmij jedno to jest już sedno! Ciśnienie skacze i nie kozacze! Nie w moim stylu jest babcy sranie! Jad sączę w sobie mam wyjebane! Nienawiść gryzie mnie od środka Teraz już nie ma twego kotka, żadna maskotka! Zostały zwłoki po tym co było. Bo co zrobiłeś, to mnie zniszczyło Więc teraz wprost jak na spowiedzi Wyplułam wszystko co we mnie siedzi Odrodzona jak feniks z popiołów Wnet odlatuję szukając spokoju. <mojegoautorstwa>
Swierzoscporanka
Last Photos
aboutbloghelptermsprivacycontactflyersbahu © 2008